![]() |
| Metalexpert Elbląg NiusSee all entries in this blog |
Wymarzony początek (06/09/2010 20:28) |
Beniaminek czwartej ligi, Metalexpert Elbląg, rozpoczął swoje historyczne występy na tym szczeblu od mocnego uderzenia. Na Agrykola ArenA gospodarze podejmowali SKS Szczecin i gładko wygrali 2-0, choć mieli dogodne szanse do zdobycia jeszcze większej ilości bramek. Od pierwszej minuty zgodnie z przewidywaniami zaatakowali piłkarze ze Szczecina, ale na posterunku był dobrze broniący Wacław Furmanek. Kapitan elbląskiego zespołu swoimi pewnymi interwencjami natchnął kolegów z boiska, którzy z minuty na minutę zaczęli systematycznie przejmować kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Skutkiem lepszego rozgrywania piłki dogodne sytuacje do zdobycia pierwszego gola mieli Bucur Plesan i Łukasz Kwiatkowski. Niestety, żaden ze strzałów dwójki pomocników nie znalazł drogi do siatki rywali. Mimo wszystko gra piłkarzy Metalexpertu wyglądała bardzo dobrze i kibice głęboko wierzyli, że bramki są jedynie kwestią czasu. Tak też było. Wynik w 23. minucie otworzył młodziutki jamajski rozgrywający - Cornell Marshall, który wykorzystał świetne prostopadłe podanie od Plesana i pokonał bezradnego golkipera gości. Od tego momentu Metalexpert niepodzielnie rządził na murawie, a piłkarze ze Szczecina nie pojawiali się w ogóle pod polem karnym Furmanka. Okazje do podwyższenia wyniku w pierwszej części gry mieli jeszcze Vselovod Gerashchenko oraz wszędobylski Kwiatkowski, który dwoił się i troił na murawie. Wynik do przerwy nie uległ jednak zmianie. Jednak drugą połowę rozpoczęli elblążanie od mocnego uderzenia. Znów Plesan, znów prostopadłe podanie, ale tym razem do piłki dopadł Gaweł Bąk i na tablicy wyników widniało już 2-0. Nic nie mogło odebrać już pierwszych 3 punktów i świetnego startu sezonu podopiecznym Pio Mariego. Na trybunach trwała prawdziwa fiesta, a na boisku piłkarze z Elbląga skupili się na kontrolowaniu gry i oszczędzaniu sił na wieczorne zmagania w Pucharze Ligi. Ostatecznie wynik nie zmienił się i Metalowcy odtańczyli na środku boiska taniec radości, by tą później podzielić się z fanami, którzy oklaskiwali swoich pupili na stojąco. Teraz piłkarzy z Elbląga czeka mecz w ramach Pucharu Ligi, ale zarówno zarząd jak i trener uprzedzają kibiców, że występy w tych rozgrywkach traktowane są jako pole do eksperymentów i ciekawa przygoda. |
| Share on Facebook |
| Blogger has no team. |
